Dire Straits "On The Night"
Tym razem Dire Straits stawiają na hity. Nie jest to, jak zazwyczaj u nich, długi, klimatyczny koncert z umiejętnie budowanym napięciem, tylko swobodnie dobrany zestaw utworów, z naciskiem na dwa ostatnie albumy.
Starsze są tylko Romeo & Juliet i Private Investigations, więc zabrakło miejsca choćby dla legendarnego Sultans of Swing. Łatwo to jednak zrozumieć - chodziło o to, żeby nie dublować materiału, który znalazł się wcześniej na Alchemy. Stąd powtórzone Romeo and Juliet jest tu zagrane inaczej, w dziesięciu minutach utworu zmieściło się choćby nowe, klimatyczne intro. Podobnie wydłużone zostało też Calling Elvis, jednak reszta utworów to już głównie konkrety. Zwarty charakter oryginałów niejako determinuje ich kształt w wersjach na żywo - szkielet kompozycji pozostaje nietknięty, dodane są tylko smaczki, w rodzaju zmienionych wstępów czy rozwiniętych partii solowych. Jak zwykle w tym zespole, zachwyca instrumentalna wirtuozeria, wykonawcza perfekcja z jednoczesnym swobodnym podejściem do tematu.
(Rafał Biela, Rockers.com.pl)
bilety: 5 zł

